Skip to content

22 marca 2009

2

Książka Sekret, Rhonda Byrne

The Secret Rhonda Byrne

Pewnego dnia, a działo się to w niezwykle zamierzchłych czasach, mityczni władcy świata zebrali się na naradę. Posiadali ogromny skarb, niezwykłą moc sprawczą, która mogłaby się odwrócić przeciwko nim, gdyby dostała się w niepowołane ręce. W zadumie zaczęli zastanawiać się, gdzie by ją ukryć…

- Już wiem! – zwołał jeden. Schowamy ją na szczycie najwyższych gór na świecie, gdzie będą chronione przez chłód, wiatr i strome skały.

- Nie, to zbyt proste, pewnego dnia człowiek dostanie się tam i wykradnie tę moc.

- To może poślemy ją na dno oceanów, co myślicie?

- Sam pomysł dobry, tylko sądzę, że nie doceniamy ludzi. Oni i tam się dostaną, by zdobyć ten skarb.

Zastanawiali się jeszcze długo. Przez kilka godzin wymyślali kolejne, coraz bardziej szalone i utajnione miejsca, jednak zawsze dochodzili do tego samego wniosku.

- Już wiem! Ukryjmy tę moc w samym człowieku, a on będzie jej szukał na zewnątrz i nigdy jej nie znajdzie!

Starcy pogładzili się po szorstkich, szarych brodach, po czym dokonali wyboru – zdecydowali się. Od tego czasu człowiek szuka zaginionej mądrości zgodnie z przwidywaniami. Dostaje się na najwyższe pasma górskie i schodzi wiele metrów pod powierzchnię wody. I w którymś momencie odkrywa, że te zaginione siły znajdują się wewnątrz jego serca i umysłu.

Książka Sekret opowiada o prawie przyciągania – dzieje się to, o czym myślimy. I o ile sama idea nie jest specjalnie skomplikowana, o tyle mało osób ją stosuje. To działa – zawsze i wszędzie. Niektórzy źle to odczytują. Najczęściej samo pozytywne myślenie bez działania nie daje wielkich rezultatów… Do tego potrzeba pracy. Nic się samo nie zrobi.

Tak, jak przykład ze słoniem w filmie The Secret – ciesz się, że nie dzieje się wszystko, o czym myślisz. Do tego potrzeba działania. Dąż do Swoich celów, Swoich marzeń, realizuj je. I dołóż do tego pozytywne myślenie.

Dlaczego? Bo już ostatnio doświadczyłem, że nie wystarczy działać. Bez odpowiedniego nastawienia to za mało.

Komentarzy: 2 Skomentuj
  1. a.a.a.a.
    mar 3 2011

    Jestem niemile zaskoczona tą książką. Myślałam, że jest to pozycja psychologiczna, o czym świadczy cytowanie poczytnych psychologów. Nawet dla zmyłki pojawiły się cytaty z Ewangelii. Niestety – pozycja jest typowo ezoteryczna, traktuje świat w sposób magiczny. Konkretnie: jest mowa o prawie przyciągania – jako ludzie mamy siłę przyciągania – jesteśmy magnesami… ludzkimi wieżami transmisyjnymi… co za bzdura!!! prawo to nie rejestruje słowa „nie”, więc w swoich życzeniach nie można mówić tego słowa – idea ta jest wypaczeniem podejścia z psychologii – pozytywnego myślenia
    Zachęcam do zapoznania się z programami nt ezoteryki, aby umieć rozpoznać manipulację i ustrzec się mieszania w magię. Jakie są konsekwencje – warto posłuchać programów nt egzorcyzmów.

Trackbacks & Pingbacks

  1. Michał Toczyski

Skomentuj wpis

Kanał RSS komentarzy